• Wpisów:19
  • Średnio co: 112 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:59
  • Licznik odwiedzin:1 307 / 2250 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć Wam wszystkim.
Wczoraj.. wczoraj był dla mnie ważny dzień..
Spowiedź..
Jak wyszedłem z kościoła to powiedziałem do swojej przyjaciółki " Jestem święty... Wiesz.. ? Spowiedź to najpiękniejszy sakrament "
Zaraz powiem więcej.. muszę tylko ogarnąć pokój i książki.. w końcu idzie wiosna i pasuje się zmienić.

Do niedługo.
 

 
HELP.
 

 
hm.. hm..
chce ktoś ze mną pogadaaać ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Chcecie przeczytać moją pracę konkursową z maja br. ?
Temat konkursu " Stare przedmioty pamiętają niejedno " ;>

Jak mnie przekonacie to może ją przeczytacie ;]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
jej..
jak tak czasami patrzę.
idzie sobie dwójka ludzi po mieście.. albo siedzą sobie w szkole obok siebie i są tacy zadowoleni. wiem że też tak potrafię.. że mam osoby z którymi mogę pogadać, posiedzieć.. że rozumieją to co do nich mówię i chcą mnie słuchać..

ale kiedy tak dalej myślę..
dlaczego ja z nikim nie jestem ?
nie znam odpowiedzi.. po prostu dziura. nic. nie wiem. to niby takie proste pokochać kogoś, troszczyć się o niego, być dla niego dobrym.

ja myślę że mi jest łatwiej być takim kochającym i wgl bez tych zbędnych słow.. robić to tak po prostu, robić coś a nie nazywać tego.. nie odpisywać co robię - ważne że robię. tak jest mi prościej.. troszczyć się o kogoś, dbać o niego.. tak po prostu, bo tego chce. Nie muszę mu mówić " Kocham Cię " czasami nawet lepiej tego nie robić a po prostu być przy nim.

Kochać kogoś bez związku, Kochać kogoś że jest.
  • awatar Digital bath.: Ciekawe to co napisałeś. Myślę, że można coś robić dla drugiej osoby i być przy niej. Pokazać, że jest dla Ciebie ważna.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
hm..

powiem szczerze. nie mam za bardzo ochoty tutaj pisać. wolałbym żeby Ci którzy chcą poczytać przyszli i po prostu posiedzieli obok albo posłuchali ;>

ktoś chętny ?
 

 
tak, tak.
już idę do łóżka..

do jutra. coś popiszemy <3.
  • awatar Digital bath.: Fajnie ci to wyszło. Ciekawe czy godzina więcej spania dała Ci coś. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Digital bath.

Wróciłem. Jestem chociaż zaraz idę do łożka.
Dzisiaj.. było ok. Wstałem ok 9. Śniadanie i te sprawy.. Potem odkurzanko, sprzątanko.
Teraz.. tzn już od jakiegoś czasu gadam z Agatą i Sylwią.. Opowiem Wam o nich niedługo. Postaram się przynajmniej.. Pomalowałem sobie dzisiaj buty markerem.. Wiem, wiem. Dziecinne.. ale często chce być beztroski jak dziecko.. ;]

Śpijcie dobrze. Postaram sie tutaj częściej być dla tych którzy chcą coś mojego poczytać.

Branoc <3
  • awatar Super_Aś_Na_Ratunek: Spoko, ja mam conversy pobazgrane w serduszka ;pp
  • awatar Digital bath.: Cieszę się, że jesteś. Ja też czasami chcę czuć się dzieckiem i robić wszystko co mi się podoba. Chyba każdy tego potrzebuje. :)
  • awatar Maruto: fajne XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Super_Aś_Na_Ratunek ;> mówisz że się wkręciłaś.. to ja spróbuję wkręcić więcej czasu dla pingera w mój "plan dnia" którego nigdy nie ma ;]

teraz już idę do łózka. ciężki tydzień za mną, podobny przede mną, ale to spokojnie.. damy radę ;]


branoc ludzie <3.
 

 
tęskni tu ktoś za moimi nędznymi, małymi wpisami ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Super_Aś_Na_Ratunek

napisałaś że łatwo mówić.. pamiętaj o drugiej połówce.
oboje wiemy że nie.. skoro tak piszesz to musisz tak czuć. w dodatku gdy ta druga połówka nie jest przy Tobie.. nawet nie wie kim dla Ciebie jest, a jest dla Ciebie tak ważna.
poświęciłabyś jej cały swój czas, uśmiechała się zawsze.. a on/ona i tak tego nie zauważy.
nie dostrzega Twoich starań.. a potem słyszysz " jestem z kimś " i to cholernie boli.. bardziej niż to gdybyś usłyszał " nie podobasz mi się "
bo tu nie chodzi o podobanie.. chodzi o coś więcej. o serce chodzi.. o nie o jedną noc, dwa tygodnie tylko resztę życia. bo jak się z kimś jest to nie można zakładac.. hm... bede z nią do końca roku a potem szukam szczuplejszej z dłuższymi włosami a potem... a potem może być jakakolwiek, byle była. to głupota..

cya. do potem.
ide lekcje zrobić..
taak, wieem.. sobota a Ty lekcje ? musze..
  • awatar Super_Aś_Na_Ratunek: ehh tak, masz racje... ale nie to miałam na myśli. W sumie to dzięki, post jakby do mnie ;>
  • awatar UderzenieCiepla: @Digital bath też wlasnei musze i przeżyje ;d <piątka>
  • awatar Digital bath.: To nic dziwnego robić lekcje w sobotę. Ja też musiałam robić i żyje. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
pogoda sie lekko poprawiła.
humor.. taki sobie ;>
nie jest źle, może być lepiej ;]

do szkoły na 8, niedługo trzeba sie zbierać na autobus.. na szczęście nie pada.
wczoraj i przedwczoraj buty przemoczyłem..

dzisiaj miałem taki dziwny sen... śniła mi się moja koleżanka.. ale w dość dziwnej sytuacji, w takiej w której nigdy nie była, nigdy tak nie robiła.. sen przyjemny.. ciekawe czy znajdzie jakieś odzwierciedlenie w rzeczywistości czy to tylko tak sobie dla "jaj" miałem taki sen.

ostatnio jakiś taki.. dziwny jestem.
wczoraj Iza mi powiedziała że mam dziwne oczy.
najpierw że takie jakbym się czegoś naćpał a potem to cofnęła i powiedziała że są po prostu dziwne.. że takie inne, takie jakich nigdy nie miałem. jak dla mnie były normalne, takie jak zwykle. wiem że zmieniają lekko kolor od niebieskiego do zielonego przez wszystkie mieszanki i odcienie ale takie ćpunowskie to raczej nie są

dobraa. trzeba się ubierać. zimno mi w dupę ;>
do potem.

pamiętajcie o swoich drugich połówkach, niech nigdy nie pomyślą że nie są dla Was ważne, niech nigdy nie wątpią w to że są dla Was kimś.. muszą to czuć w innym przypadku ktoś inny im to pokaże.. a w najgorszym.. stracicie je..
 

 
mh, mh.
wieczór. lekcje odrobione, został mi ang.
byłem dzisiaj na zbiórce na górce, Daria ma chłopaków ale nie ma zastępowego więc muszą mnie pożyczać ;d
już jak skończyłem lekcje o 14 to było duszno i wgl i sie burza zapowiadała.. ale tak po 15 zaczęło lać.. nie padać, po prostu lać.
dobrze że pożyczyli mi parasol, plecaka mi bardzo nie zmoczyło jedynie buty mokre i spodnie do łydek.

teraz słucham sobie Eminema z Rihanna i dr. Dre.
ogólnie takiej muzyki nie słucham ale.. czasami się wyłamuje i słucham, dobrze mi tak czasami.

zaraz do łózkaaaaaa. jutro 8 lekcji.. uu.. do 14.50 ;>
damy radę..

ważne żeby mieć w głowie poukładane, serce dobre to nie ma się czym przejmować.
ważne jest to kim jesteś, co sobą reprezentujesz a nie czy masz trampki z gwiazdką czy bez i czy masz "dobre" metki na ubraniach.
mieć odpowiednich ludzi wokół siebie i świat jest lepszy.. każdy o tym gada, każdy jest pokojowy tak jak islamiści.. a w praniu wychodzi co innego.. że krwa krwe krwa pogania.

bajo ludzie.
do rana.
śpijcie.
jakaś kołysanka ?
 

 
nono.
to już jestem w domuu, tak już od 16.15 gdzieś.
gościu autobusem trochę pobłądził to i wróciłem później niż zwykle ;d
obiad zjadłem, kuzyna pilnuje.. tzn laptop go pilnuje

7 lekcji + Gzw jakoś przeżyłem.
na wfie pozbierałem troche kaski do puszki na taką bezbronną, małą i chorą Faustynkę..
nie powiem, ludzie mnie zaskoczyli.
wrzucali nawet grosiki.. a każdy grosik to krok bliżej operacji serca którą musi przejść.
potem.. jakoś te lekcje zleciały.
nudno ale zleciałyy..

święto szkoły bedzie, trzeba pomyśleć co możemy zrobić w klasie..
trudne to bedzie. ktoś coś wymyśli.. drugi skrytykuje a sam nic lepszego nie wymyśli ;/
nie lubię takich ludzi, co innego jak jest dyskusja jak każdy myśli.. a nie Ty sie trudzisz, coś myślisz a siedzi taki idiota za Tobą i " ale pompa " wrrrrr..

dobra, zmywam się póki co.
książki z plecaka wyrzuć, zeszyty przejrzyj i zrób zadania i wróć tu pod wieczór.
nie zapomnij o sobie, o tym który drzemie w Twoim wnętrzu.. bo to jesteś prawdziwy Ty.. a nie ten o którym słyszysz od znajomych.

takie moje pieprzenie na antenie <3.
 

 
tak do poduchy..
aa macie.
dobranoc Wam <3.
 

 
no to tak..
pewnie chcecie coś więcej o mnie wiedzieć.
28.08.95 ;]
Szymek, na drugie Kacper, po bierzmowaniu Filip.
nie mam rodzeństwa.

w szkole było okej..
5 lekcji + okienko.
na polskim okej, omawialiśmy wiersze Szarzewskiego. troche trudno je było zrozumieć ale jakoś poszło.. jakoś od pierwszej klasy lubie polski.. można podyskutować czasami, ogólnie okej.
po dwóch godzinach polskiego okienko.
pochodziłem po szkole.. poczytałem na fizykę w razie czego. nie pytał.. więc niby straciłem troche czasu
o prądzie było... o pracy.
na matmie zostałem bohaterem, zgłosiłem się z zadaniem ;d
nawet nie źle poszło.. +4 przy czym nauczyciel mi nie pomagał, wręcz mieszał ;d

a co w serduchu ?
aa tak sobie.. nadal takie małe dziursko po bliskiej-dalekiej.
pomaga mi troche kochany happysad.
ich single z nowej płyty jakoś mi tak.. pomagają no, mogę się w tym zatracić, odjechać na peron 9 i 3/4 gdzie nikt mnie nie znajdzie.. i dobrze.

jutro 7 lekcji + GZW.
damy radę.
głowa do góry, słuchawki na uszy i " koko dzambo i do przodu, to jest moje hasło "
hahahha, jak sobie przypominam nasze komedie typu Killer, Kilerrów 2-óch czy Chłopaki nie płaczą to od razu dziureczki na mordzie ;d

cya.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No to pierwszy dzień.
Nie pierwszy, już tu bywałem.
Pierwszy z tego konta.
Odrobiłem lekcje, teraz chwila spokoju.. a niedługo do wyrka i lulu.
jutro powiem Wam więcej o sobie..

w paru słowach ?
jestem nieźle popieprzony.. nic nie jest takie proste i dla mnie, i dla innych..
niby sie uśmiecha, płacze.. ale nie zawsze wie dlaczego.
czy to tylko przeze mnie ?
niee.. to też dzieki tym wszystkim ludziom których spotkałem w swoim życiu..
czy dzięki czy przez to już inna sprawa.